linie energetyczne i służebność przesyłu

Co zmienia wyrok TK w sprawie służebności przesyłu?

Czy przedsiębiorstwo energetyczne (lub Skarb Państwa) może zasiedzieć prawo do korzystania z prywatnej działki, jeśli nigdy nie przeprowadzono wywłaszczenia? Na to pytanie musiał znaleźć odpowiedź Trybunał Konstytucyjny. Pytanie to jest wynikiem niektórych orzeczeń Sądu Najwyższego, sugerujących taką możliwość. Odmienne zdanie miały dwa sądy rejonowe, które poprosiły TK o zajęcie stanowiska. Ten stwierdził, że praktyka ta nie jest prawidłowa, co media okrzyknęły rewolucją w służebnościach przesyłu. Warto na wstępie zaznaczyć, że w praktyce o rewolucji mowy być nie może, choć temat jest niezwykle ciekawy.

Zacznijmy od samego początku. Czym zajmował się TK? Szukał on odpowiedzi, czy praktyka sądowa, wprowadzona przez orzecznictwo Sądu Najwyższego, nie narusza Konstytucji RP oraz Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Praktyka ta polega na uznaniu, że przedsiębiorstwo energetyczne nie mogło zasiedzieć służebności przesyłu, ale mogło zasiedzieć służebność gruntową o treści odpowiadającej służebności przesyłu.

Sam pomysł na zasiedzenie służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu, to sprytny wybieg prawników reprezentujących przedsiębiorstwa energetyczne. Na podstawie wcześniejszych batalii z właścicielami gruntów, na których znajdują się urządzenia energetyczne lub korytarze przesyłowe, wiedzieli oni, że sąd najczęściej nie przychyla się do pomysłu z zasiedzeniem służebności przesyłu. Dlaczego, skoro niektóre z urządzeń i korytarzy są wykorzystywane o wiele dłużej niż 30 lat, co powinno skutkować zasiedzeniem w złej wierze? Dlatego, gdyż sama służebność przesyłu została wprowadzona do naszego porządku prawnego dopiero w 2008 roku przy okazji jednej z nowelizacji Kodeksu cywilnego.

Co zmienia wyrok Trybunały Konstytucyjnego? Jedynym skutkiem orzeczenia TK jest to, że strony w sprawach w których sądy orzekły zasiedzenie służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu, mają 3 miesiące od daty uprawomocnienia się orzeczenia TK na wznowienie swoich postępowań, ale pod warunkiem, że zostały one zakończone prawomocnie nie dalej niż 10 lat wstecz. Mimo długiego okresu liczba takich postępowań nie będzie znaczna. Wynika to z faktu, że pomysł na możliwość zasiedzenia służebności, o treści odpowiadającej służebności przesyłu to jedna z linii orzeczniczych. Ponadto nadal wiele osób nie decyduje się na jakiekolwiek działania przeciwko zakładom energetycznym.

Czego wyrok TK nie zmienia? Problem służebności przesyłu nadal istnieje. Szacuje się, że linie energetyczne, gazowe, ropociągi czy inne instalacje przesyłowe obciążają około 20 milionów nieruchomości. To olbrzymia skala zaległości, które nie były regulowane przez lata, a dziś mogą doprowadzić do kłopotów finansowych wiele firm, które opierają swój żywot o przesył. To nie tylko duże przedsiębiorstwa energetyczne, ale i czasem nieduże lokalne spółki, często z udziałem samorządów.

Orzeczenie TK nie wyczerpuje tematu. Część środowiska prawnego stoi nawet na stanowisku, że nie powinno do niego dojść. To kolejna ciekawostka. TK wydaje wyrok w sytuacji, gdy linia orzecznicza jest ukształtowana. W sprawie przesyłu nie ma o tym mowy. Część orzeczeń SN stwierdza możliwość zasiedzenia służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu, ale część neguje takie rozwiązanie. Ostatecznym rozwikłaniem sporu powinna więc być uchwała Sądu Najwyższego w powiększonym składzie lub pełnym składzie izby cywilnej przy jednoczesnym nadaniu uchwale mocy zasady prawnej.

Masz słup na działce lub też Twoja nieruchomość jest w inny sposób obciążona nieuregulowaną służebnością przesyłu? Koniecznie zacznij działać. Pamiętaj, że wobec ustawodawcy zawsze należy stosować zasadę ograniczonego zaufania. Ten znając skalę problemu może pokusić się w teorii choćby o próby skrócenia okresu zasiedzenia w przypadku służebności przesyłu lub też o ustawowe uregulowanie stanu prawnego urządzeń przesyłowych. Rozwiązań jest sporo, ale wątpliwe, by którekolwiek z nich okazały się korzystne dla właścicieli obciążonych gruntów. Dziś masz szansę na odszkodowanie, jak i na wynagrodzenie za ustanowienie służebności. Jutro możesz mieć tylko problem.

Zapisz się na newsletter!

To najlepsze źródło informacji o promocjach, organizowanych przez nas webinarach, a także cotygodniowe podsumowanie najważniejszych wiadomości z rynku nieruchomości, które trafi wprost na Twoją skrzynkę mailową.

One comment

  1. Katarzyna

    Dziękuję

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *